" Oczami Natalii "
Gdy Niall powiedział te słowa zrobiło mi się jakby ciepło na sercu.
J: Dziękuję ! Jesteś kochany.
N: Wszystko dla Ciebie.
J: Ale jesteś pewien, że chłopaki się zgodzą ?
N: No pewnie ! Polubili Cię !
J: Tak. W szczególności Zayn.- powiedziałam i zaczęłam się śmiać.
N: No tak ! Jemu najbardziej przypadłaś do gustu.
Wtedy taksówkarz zatrzymał się pod hotelem. Niall powiedział żeby zaczekał chwilę i wyszliśmy.
N: To chodźmy po twoje walizki.
J: Dobrze tylko muszę wygrzebać klucz.
Gdy znalazłam już klucz poszliśmy do mojego pokoju. Zabrałam wszystkie manatki i poszliśmy ponownie do taksówki.
N: Więc proszę pojechać tam. - powiedział i podał karteczkę taksówkarzowi.
J: Czyli gdzie dokładnie ?
N: To niespodzianka.
Jechaliśmy kilkanaście minut. Nikt nic nie mówił.
N: To tutaj. - powiedział i zapłacił taksówkarzowi.
J: Wow ! Jaka piękna Villa !
N: Tak wiem. Zapraszam Cię do środka.
Villa wyglądała jak pałac, jednak w środku była jeszcze piękniejsza i większa.
Dan: O cześć Natalka ! Co ty tu robisz ? - zapytała Danielle podeszła i przytuliła mnie.
J: No ja.. Będę tutaj mieszkać przez jakiś czas.
Dan: To świetnie ! Chodź do salonu. Chłopaki grają na konsolach a my z El właśnie rozmawiałyśmy o Tobie i o Niall'u. Chodź nie krępuj się.
Poszłam więc do salonu.
J: Cześć wszystkim !
Li: O Natalka przyszła !
H: No cześć ! W końcu nas odwiedziłaś !
N: Tak. Natalka zamieszka z nami !
El: To świetnie !
Dan: Niall to może oprowadzisz Natalkę ?
N: A tak ! Jasne. Chodź za mną.
Poszłam za Niall'em. Całe zwiedzanie nie wydawało się takie złe, ale po około 1 godzinie znudziło mi się, a to był dopiero początek.
J: Czuję się tu tak nieswojo.
N: Dlaczego ?
J: Jestem tu pierwsze raz.
N: Wiem. Z czasem przywykniesz.
Niall zszedł na dół. Byłam akurat w pokoju, który był dla mnie. Położyłam się i zasnęłam pełna wrażeń z całego dnia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz