niedziela, 7 kwietnia 2013

Imagin część 12

                           " Oczami Natalii "
                     Kiedy rano wstałam każdy jeszcze spał. Poszłam więc do kuchni, aby przygotować śniadanie dla wszystkich. Zajęło mi to dość dużo czasu. W tej samej chwili, gdy rozkładałam szklanki z dywanu wstał Harry.
J: Cześć. Jak się spało ?
H: Hej. Okey. Pomóc Ci z tymi szklankami ?
J: Już kończę, ale czy możesz przynieść z kuchni talerze ?
H: Tak jasne.
J: I od razu miskę z jajecznicą.
H: Okey. Obudzić resztę ?
J: Nie. Narazie nie. Niech śpią.
                      Wszystko było już przygotowane. Nikt jeszcze nie wstał, więc razem z Harrym postanowiliśmy ich obudzić. Wzięliśmy po dwóch balonikach z wodą i zaczęliśmy rzucać w resztę. Szybko wstali.
J: Zapraszam wszystkich na śniadanie.
N: Jedzenie !
                       Wtedy każdy się zerwał i zaczął jeść.
J: To kto mi pomoże sprzątać ?
N: Ja Ci pomogę !
Dan: Ja też.
J: Ojej ile chętnych.
                        Gdy skończyliśmy jeść Niall i Danielle pomogli mi sprzątać.
J: Miło z waszej strony, że mi pomogliście.
N: Tak wiemy.
J: Ale już skończyliśmy.
Dan: Miło, że mogliśmy Ci pomóc. Ja idę się przebrać.
J: Okey. W końcu jesteś cała mokra.
                         Gdy Danielle wyszła Niall zapytał :
N: Może pójdziemy dziś do tej fontanny ?
J: Jasne, ale znasz drogę ?
N: Nie, ale może nas ktoś zaprowadzić.
J: Tak racja, To ja pójdę się naszykować.
                          Poszłam na górę, umyłam zęby, ubrałam się w zielone rurki, białą luźną bluzkę, czarne koturny i jeansową kurtkę. Później zeszłam na dół.
J: Niall jesteś gotowy ?
N: Tak. Zawołam Harrego żeby nas zaprowadził.
J: Dobrze to ja idę zaczekam na zewnątrz.
                           Po 10 minutach przed Villą stanął Harry i Niall.
H: Chodźcie za mną.
                           Nikt nie odpowiedział. Szliśmy tak przez 30 minut w ciszy, aż w końcu doszliśmy na miejsce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz