" Oczami Natalii "
Gdy ' przesłuchanie ' się skończyło weszłam do sali gdzie leżała Weronika. Wzięłam Niall'a ze sobą, bo widziałam, że tłumy dziewczyn, które siedziały w poczekalni gapiły się na niego.
J: Co ty zrobiłaś ?! Jesteśmy tu dopiero 4 dni a ty już się wygłupiasz ! Wiesz jakie będziesz miała teraz problemy ?!
W: Wiem. Policjant mnie uświadomił.
J: Po co to zrobiłaś ?
W: Musiałam spróbować.
N: Ja skoczę po wodę, bo zaschło mi w gardle.
J: Okey, ale wracaj zaraz.
W: Niall ! Przyniesiesz i mi ?
N: Pewnie. - powiedział i wyszedł.
Usiadłam na łóżku obok. Pod zeszytem Weroniki zobaczyłam woreczek. Wzięłam go do ręki. Był tam jakiś biały proszek. Od razu wiedziałam, że są to narkotyki.
J: Co to jest ?! Nie zamierzasz z tym skończyć ?
W: Tomas poprosił mnie żebym mu to przechowała.
J: Z nim też masz skończyć ! - powiedziałam, podeszłam do kosza i wyrzuciłam woreczek.
Wtedy do sali wszedł Niall z butelką wody i soku pomarańczowego.
N: Proszę dla Ciebie woda. Nie było już więcej, więc dla siebie wziąłem sok. - powiedział i podał wodę Weronice.
W: Dziękuję.
J: Weronika opamiętaj się ! Zostaw to !
W: Ale że wodę ?
J: Nie ! Tomasa i narkotyki !
W: Ale ja go kocham !
J: To nie jest normalna miłość ! Ona jest chora !
W: Jeżeli masz tak mówić to wyjdź !
J: A żebyś wiedziała, że wyjdę ! I nie zostanę tu miesiąc tylko dłużej ! Nie mam ochoty mieszkać z Tobą ! Wyprowadzam się !
W tej samej chwili pomyślałam : " Gdzie ja się podzieję ?! "
N: To cześć Weronika. - powiedział, złapał mnie za rękę, otworzył drzwi i wyszliśmy.
J: Straciłam przyjaciółkę ! - powiedziałam ze łzami w oczach na korytarzu.
Okazało się że to samo TAXI stało pod szpitalem. Weszliśmy, podaliśmy kierunek i pojechaliśmy.
N: Teraz zamieszkasz u mnie.
J: Ale pokoje hotelowe są za małe jak na 6 osób !
N: Ja nie mieszkam w hotelu. Wiedziałem, że ty tam mieszkasz i wynająłem pokój na 1 dzień. Tak naprawdę cała nasz piątka, Danielle i Eleonor mieszkamy w dużej Villi.
J: A Perrie ?
N: Nie wiem ! Teraz obchodzi mnie tylko to czy ty będziesz miała dach nad głową. - powiedział i pocałował mnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz